piątek, 30 czerwca 2017

Mała i Wielka RAWKA

Gdzieś między Wielką a Małą Rawką
Bieszczady kojarzą się nam przede wszystkim z Połoninami i Tarnicą, no i o ile na tych górkach bywałem wielokrotnie to na Rawki wybrałem się po raz pierwszy. Jak się na górze okazało jest to rewelacyjne miejsce na fotografowanie panoram bieszczadzkich, szczególnie ładnie z tego miejsca prezentują się Połonina Caryńska i Wetlińska.

wtorek, 20 czerwca 2017

Góra SOBIEŃ i Zamek KMITÓW

Panorama ruin Zamku Sobień i Doliny Sanu

Jadąc w Bieszczady można skręcić w pierwszą na lewo ulicę w Lesku, przed marketem i kierując się prosto 6 km. dojechać do znakowanego parkingu.
Znajdują się tu pozostałości punktu obronnego z XIII wieku, późniejszego zamku Kmitów oraz Rezerwat Przyrody "Góry Sobień". Jest to bardzo dobre miejsce na zorganizowanie krótkiej przerwy w drodze z lub w Bieszczady, z widokiem na na Dolinę Sanu oraz oddalone Bieszczady
Zapraszam do FOTORELACJI z tego miejsca.

wtorek, 6 czerwca 2017

Skrajne SOLISKO

Szczyrbskie Jezioro
Kolejna wizyta z dziećmi w górach, i tym razem przekroczona przez nich granica 2000 m.n.p.m., ale po kolei.
Startujemy standardowo wczesnym świtem, i na parkingu w Szczyrbskim Jeziorze meldujemy się tuż przed 9:00. Krótkie pakowanie i ruszamy wokół jeziora najkrótszym, ale najbardziej stromym niebieskim szlakiem, do Schroniska na Solisku.
Wielkie Solisko, Grań Baszt i Dolina Młynicka
Szlak ten dostępny jest tylko w okresie letnim, natomiast podczas zimy znajduje się tutaj zjazdowa trasa narciarska.
Spacer tym szlakiem nie należy do przyjemnych w upalne dni, bo praktycznie po krótkim odcinku w lasie,  cały czas idziemy odkrytym terenem.
Po 2,5 godzinnym spacerze docieramy do schroniska, gdzie panuje niesamowity tłok, ponieważ większość osób wybiera wygodniejszy sposób dostania się tutaj, czyli wyciąg krzesełkowy.

poniedziałek, 27 lutego 2017

Zimowa BABIA GÓRA

Nocne podejście na Diablak
Chodząc po Beskidzie, Pieninach, Tatrach czy Podhalu możemy zaobserwować charakterystyczny szczyt Babiej Góry. Wydawać by się mogło, że to taka sobie górka jak inne, ale bardzo często słyszymy o szybko zmieniającej się tam pogodzie i o huraganowych wiatrach.
Wschód na Babiej Górze chodził za mną już kilka lat. Obserwując prognozy pogody okazało się, że na ostatni weekend przewidywane było okno pogodowe na Babiej Górze jak i w całych Tatrach. Decydujemy się więc na wyjazd, i ekipą 5 osobową wyruszamy w drogę na parking w Krowiankach.

środa, 1 lutego 2017

DURBASZKA

Okolice Durbaszki i widok na Tatry
Od ostatniego wyjazdu w góry na Mogielicę minęło sporo czasu, więc wreszcie trzeba było się spakować i przynajmniej na chwilę odwiedzić górskie rejony.
Wyjazd z dziećmi, więc trasa nie mogła być za ambitna, a że na termometrach rano -15 stopni, tym bardziej należało wybrać coś spokojnego.
Wyruszyliśmy więc wczesnym rankiem, na szczyt położony w Pieninach Małych z którego rozpościerają się widoki na całe Tatry.

środa, 16 listopada 2016

SuperKSIĘŻYC w Brzózie Królewskiej

Podobno w dniu 14 listopada 2016 roku, nasz satelita był najbliżej ziemi od 68 lat. Poniżej kilka fotek z mojej okolicy, wykonanych wieczorem w dniu superpełni.

poniedziałek, 24 października 2016

MOGIELICA jesienią

W drodze na Mogielicę, w oddali Babia Góra
Korzystając z okna pogodowego zapowiadanego na niedzielę, postanowiliśmy poszukać jesiennych kolorów w górach. Tym razem 6 dzieci, 6 dorosłych i góra zaliczana do korony gór Polski, czyli najwyższy szczyt Beskidu Wyspowego.
Wieża widokowa na Mogielicy
Na Mogielicę udaliśmy się najkrótszym szlakiem z miejscowości Jurków, gdzie zostawiliśmy swoje auta na parkingu, tuż przy moście i charakterystycznym skrzyżowaniu.
Aby wyjść na wysokość 1170 metrów, trzeba od parkingu pokonać przewyższenie przeszło 660 metrów, co po błotnistym szlaku okazało się nie lada atrakcją dla najmłodszych uczestników, ale też wymagało sporo kondycji, szczególnie dla najmłodszych.
Większość trasy wiedzie nas przez las, czasami dość ostrymi podejściami, kamienistymi wąwozami i błotnistymi drogami. Po drodze mijamy 2 dość spore polany, na których można odpocząć, delektując się rozległymi widokami i odległą ośnieżoną Babią Górą.
Na samym szczycie znajduje się 20 metrowa wieża widokowa, a kilkadziesiąt metrów od niej pamiątkowy krzyż poświęcony Janowi Pawłowi II.
Zapraszam do FOTOGALERII.

czwartek, 13 października 2016

Kopalnia soli "BOCHNIA"

Najstarsza kopalnia soli kamiennej w Polsce, która nieprzerwanie działa od 1248 roku, była celem naszej ostatniej rodzinnej wycieczki.
Dla chłopaków główną atrakcją miał być podziemny przejazd kolejką, a dla mnie obfottografowanie podziemnych tuneli i porównanie z odwiedzoną wcześniej kopalnią soli w WIELICZCE.

Ze względu na remont komory WARZYN nie można skorzystać do końca grudnia ze zjeżdżalni oraz z sali gimnastycznej, a wycieczka z przewodnikiem zajmuje 2 godziny. Wystarczają one w zupełności na poznanie historycznych ciekawostek podziemnych labiryntów pod Bochnią.

Kiedyś ktoś powiedział, że jak chcesz odwiedzić kopanie w Bochni i Wieliczce, to odwiedź najpierw w Bochni później w Wieliczce. Niestety ja byłem najpierw w Wieliczce i to ona zdecydowanie wywarła na mnie większe wrażenie, a fotorelacja z Wieliczki TUTAJ. 

czwartek, 25 sierpnia 2016

Mała WYSOKA

Litworowa Dolina
Można powiedzieć "Wreszcie góry, nareszcie Tatry Wysokie". Po nieudanym wyjeździe w lipcu, startujemy busem 19 sierpnia, z planami wejścia na Polski Grzebień, a później na wysokość 2429 m.n.p.m., gdzie znajduje się szczyt Małej Wysokiej.
Bus zostawia nas po stronie Słowackiej w miejscowości Tatrzańska Polanka, i udaje się na Polską stronę na parking w Łysej Polanie, gdzie finalnie mamy zamiar dojść.

środa, 17 sierpnia 2016

Omiš

Rzeka Cetina
Kolejne odwiedzone przez nas Chorwackie miejsce, to miasto z przeszłością piracką, gdzie tamtejsi piraci byli jednymi z najgroźniejszych na całym Morzu Śródziemnym.
Na jednym z otaczających miasto szczytów, znajduje się twierdza Fortica, której kiedyś celem była obrona przed najeźdźcami.
Aby dostać się na wzgórze, najlepiej zaparkować auto na bezpłatnym parkingu, tuż za pierwszym tunelem przy rzece Cetinie (ul. Josipa Pupačića).

wtorek, 9 sierpnia 2016

Jeziora IMOTSKI

Jezioro Niebieskie
Miejscowość Imotski położona jest na pograniczu Bośni i Hercegowiny i Dalmacji, a słynie z dwóch bajkowych jezior.
Pierwsze z nich to Modro Jezero (Jezioro Niebieskie), do którego tafli możemy zejść trawersową ścieżką.
Jezioro to służy latem jako kąpielisko, a późną jesienią wysycha i na jego dnie odbywa się mecz piłki nożnej.    
Kilka kilometrów od Jeziora Niebieskiego, znajduje się jezioro do którego nie ma dostępu, czyli Crveno Jezero (Jezioro Czerwone).
Lej ma wysokość 528 metrów i głębokość 281 metrów, co czyni go trzecim co do głębokości jeziorem krasowym na świecie, i najgłębszy w Europie.
Jeziora połączone są podziemnymi kanałami z Morzem Adriatyckim!

Oba jeziora wyglądają niesamowicie i warto zobaczyć je na żywo.

czwartek, 4 sierpnia 2016

BRELA

Jedna z plaż w Breli a w tle masyw Biokovo
Jedno z miejsc, na mapie najbardziej poszukiwanych celów podróżnych w Dalmacji.
Super atmosfera, cisza, spokój, czyste żwirowe i piaszczyste plaże, kilka knajpek i lodziarni wśród sosnowej promenady oraz jedna z najpiękniejszych plaż na świecie, Punta Rata.

Polecamy z czystym sumieniem, wszystkim tym którzy zaczynają przygodę z Chorwacją.

Zapraszam do foto-prezentacji miejscowości Brela i najbliższej okolicy.

wtorek, 2 sierpnia 2016

SPLIT

Port w Splicie
Drugie co do wielkości miasto Chorwacji, położone na niewielkim półwyspie nad Morzem Adriatyckim. Odwiedzone przez nas, ze względu na ruiny pałacu cesarza Diokleciana z III i IV wieku, nadmorską promenadę oraz port.
Jak zorientowaliśmy się wcześniej, zwiedzanie tego miasta najlepiej zacząć od rana, przede wszystkim by znaleźć jakikolwiek parking.
My na parkingu znajdującym się pomiędzy promenadą a starożytnymi ruinami, pojawiliśmy się ok. godz. 9:00, i już ciężko było zaparkować auto.
Po zaparkowaniu, kierujemy się w kierunku pozostałości mauzoleum Dioklecjana. Sam pałac został wpisany na listę dziedzictwa kulturowego UNESCO, jednak to co z niego zostało to naprawdę już tylko ruiny.

poniedziałek, 25 lipca 2016

Park Narodowy KRKA

Wodospady na rzece KRKA
Nasza przygoda z Chorwacją zaczęła się od jednego z bardziej popularnych miejsc w tym kraju, czyli Parku Narodowego Krka. Nasz plan zakładał zrobienie przerwy w drodze do miejscowości Brela, i krótkiego zwiedzenia parku przy rzece Krka.
Poznać to miejsce można na dwa sposoby. Wariant dłuższy, to zaparkowanie auta w miejscowości Skradin, opłacenie rejsu statkiem do Roški Slap, wizyty na wyspie z klasztorem franciszkanów, przepłynięcie pod wodospady Skradinski Buk i powrót do miejscowości Sradin. Jest to wariant bardziej atrakcyjny i oczywiście droższy, od wariantu krótszego który zakłada zwiedzanie, tylko okolic wodospadów Skradinski Buk.

czwartek, 30 czerwca 2016

Adršpach - skalne miasto w Czechach

Na koniec 3 dniowej wycieczki (po wpisach AFRYKARIUM, PANORAMA, WROCŁAW, WIADUKT, PRAGA i KSIĄŻ),  nadszedł czas na skałki, góry, wąwozy, wodospady czyli coś gdzie czuję się najlepiej.
Wszystkie te elementy, mogliśmy spotkać odwiedzając jedno z dwóch skalnych miast w Czechach. Adršpach to mniejsze ze skalnych miast, natomiast drugie to Teplickie Skalne Miasto, które odwiedziłem w 2 lata wcześniej a TUTAJ fotorelacja z tamtejszego pobytu.
Spacerując po skalnym mieście Adršpach mamy do wyboru kilka wariantów, od bardzo krótkich szlaków samą dolinką, po dłuższe z wejściami na punkty widokowe.
Strzeliste ściany piaskowca przypominają bardzo często konkretne formy takie jak Dzban, Głowa cukru, Słoniowy rynek, Diabelski most czy Kochankowie. Po drodze możemy spotkać dwa wodospady, Mały Wodospad i Wielki Wodospad. W tym drugim woda spada z górnego jeziorka z wysokości 16 metrów, a na krzyknięcie "Karkonoszu daj nam wody", kilkunastokrotnie zwiększa swoją objętość. Oczywiście za sprawą przewodników siedzących na górze i czekających na zorganizowane grupy wycieczkowiczów. 
Dość ciekawą budowlą w jest Gotycka brama wybudowana w 1839 roku, która jest charakterystyczna dla całego czeskiego skalnego miasta. 
Nam pobyt w skalnym mieście zajął dwie godziny, a jeżeli ktoś chce pochodzić więcej zdecydowanie polecam Teplickie Skalne Miasto, bo jest tam więcej tras, tuneli, schodów, drabinek i skalnych labiryntów.