wtorek, 25 września 2012

Trzy KORONY

Drugi dzień wyjazdu, na którym mi najbardziej zależało, czyli wycieczka na Trzy Korony. Udało nam się zebrać 10 osób chętnych na spacer a reszta w tym czasie spływała tratwami i zwiedzała Szczawnicę. Zamierzaliśmy wejść na Okrąglicę najdłuższym ale tym samym najlżejszym szlakiem którego początek znajdował się tuż przy pensjonacie w którym mieliśmy nocleg w miejscowości Czorsztyn. Pensjonat Gościniec Pod Smrekami zresztą szczerze polecam osobom które wybierają się w Pieniny.

Od Czorsztyna aż do Szopki „Chwała Bogu” trasa prowadzi nas grzbietami i praktycznie cały czas mamy widok na Tatry a początkowym odcinku na Zalew i Zamek Czorsztyński.
Cała trasa od wyjścia z Czorsztyna przez Trzy Korony, Górę Zamkową z ruinami Zamku Pienińskiego aż do Krościenka zajęła nam 4,5 godz. i pokonuje się ją bez najmniejszych trudności natomiast widoki szczególnie na Tatry i Dolinę Dunajca są rewelacyjne.
Fotorelacja poniżej.

W Wąwozie HOMOLE

Nawiązując do wcześniejszego wpisu drugie miejsce które odwiedziliśmy w ramach dwudniowej wycieczki w Pieniny to Wąwóz Homole. Jest to propozycja dla tych którzy na szybko i bez najmniejszych trudów, chcą pospacerować wśród dużych głazów, stromych ścian brzegami płynącego na dnie wąwozu potoku. W porównaniu do wąwozów np. w Tatrach, Homole nie robi jakiegoś szczególnego wrażenia, ale jego dostępność i długość sprawiają, że warto się na chwilę tam zatrzymać.

Jezioro Czorsztyńskie i okolica 2012


Tym razem wycieczka została zorganizowana przez biuro podróży a uczestnikami byli moi współpracownicy. Ogólnie celem 2 dniowej wycieczki była integracja i nie katowanie się po szlakach górskich. Więc w sobotę pływaliśmy statkiem po zalewie Czorsztyńskim, zwiedzaliśmy Zamek w Niedzicy no i Wąwóz Homole a wieczorem integracja przy kapeli :-).
Z zamku i jeziora oraz widoków na ośnieżone Tatry, fotorelacja poniżej.