wtorek, 10 lutego 2015

Śnieżne TATRY


Mnich
Pomysł na Tatry zimą chodził za mną już od dawna. O ile w lecie można wejść na dowolnie wybrany szlak, o tyle zimą nie miałem pojęcia jak to jest w górach, na co liczyć i gdzie iść na pierwszą wyprawę.
Wybraliśmy więc najprostsze rozwiązanie i drogę do Morskiego Oka, a później dalej nad Czarny Staw pod Rysami. W drogę do Morskiego Oka można spokojnie wybrać się bez specjalnego przygotowania, ale już do podejścia na Czarny Staw pod Rysami przydadzą się nam raki.

Morskie Oko z podejścia nad Czarny Staw
W sobotę nam się poszczęściło, trafiliśmy na okno pogodowe i przepiękne widoki na Tatry. Niestety plany na niedzielę nie doszły do skutku i rano musieliśmy uciekać, ze względu na intensywne opady śniegu oraz przeraźliwie silny i mroźny wiatr.
Można powiedzieć, że Tatry zimą mają swój niepowtarzalny urok i na pewno wrócę tam jeszcze zimą, na jakąś dłuższą trasę.
Fotorelacja PONIŻEJ a większa panorama znad Czarnego Stawu pod Rysami w dziale PANORAMY.