piątek, 24 sierpnia 2018

Passo Giau

Pierwszym odwiedzonym przez nas miejscem w Dolomitach, oczywiście poza miejscem noclegowym była przełęcz Passo Giau.
Przełęcz położona jest na imponującej wysokości 2236 m.n.p.m, na którą można WJECHAĆ AUTEM. U nas niewiele więcej mają Rysy a tam na wysokości przeszło 2 tys. metrów mamy parking dla samochodów. Co prawda nie jest tak różowo pod drodze, ponieważ droga z Alleghe gdzie mieszkaliśmy, składa się z niezliczonej ilości ostrych zakrętów a pokonanie jej dostarcza sporej dawki adrenaliny. Przejechanie odcinka 20 km. od Alleghe do przełęczy zabrało nam przeszło 40 min., a w niektórych miejscach trzeba było używać pierwszego biegu.

piątek, 17 sierpnia 2018

Alleghe

Czas zabierać się z okolic Rzymu, by nacieszyć się największą naszą pasją, czyli górami. Długo szukaliśmy odpowiedniego miejsca, tak żeby po pierwsze wyśrodkować naszą podróż z Rzymu na Podkarpacie, po drugie miejsca które będzie stanowiło dobry punkt wypadowy na górskie wycieczki.
Wybór padł na górskie miasteczko położone w północnej części Włoch. Alleghe to jest to!
Malownicza miejscowość położona nad brzegiem jeziora Lago di Alleghe, a za miasteczkiem masyw Monte Civetty, wznoszący się na wysokość 3220 m.n.p.m.

piątek, 10 sierpnia 2018

Monte CASSINO

"Przechodniu powiedz Polsce, żeśmy polegli wierni w jej służbie" - taki napis wyryto na miejscu wiecznego spoczynku zdobywców Monte Cassino.
W miejscu tak odległym od granic Polski, w 1944 roku zginęło 923 polskich żołnierzy, prawie 3 tys. zostało rannych a 345 uznano za zaginionych.
Trudno w dzisiejszych czasach sobie wyobrazić aby na nogach z Polski, pokonać kilka tysięcy kilometrów aby wspomóc Włochów, w walce z Niemcami.

wtorek, 7 sierpnia 2018

GAETA i ANZIO

Dwa klimatyczne, włoskie nadmorskie miasteczka które chcieliśmy zobaczyć podczas tegorocznych wakacji to właśnie Gaeta i Anzio.
Zwiedzanie pierwszego z nich połączyliśmy z wizytą na Monte Cassino, o którym będzie kolejny wpis na moim blogu. Miasto słynie z nadmorskiej groty - La Grotta del Turco, która jak głosi legenda powstała w chwili śmierci Chrystusa.
Niestety na sam dół groty nie udało nam się zejść, ale i tak warto było się pojawić w tym miejscu, ze względu na rozległe widoki na niesamowicie malowniczy region.